słucham.
w domu było bardzo dobrze.
a dzisiaj zadzwonił mój ojciec marnotrawny, bo chciał się komuś pożalić.
tata powiedział, że w piątek ma sprawę rozwodową.
a mama mówiła w sobotę, że się nie rozwodzi, bo nie ma pieniędzy.
a ja się zaręczyłam.
smutno jest.
poniedziałek, 6 grudnia 2010
niedziela, 5 grudnia 2010
czwartek, 2 grudnia 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)



























