wtorek, 18 maja 2010
poniedziałek, 17 maja 2010
sobota, 15 maja 2010
piątek, 14 maja 2010
historie w łazience.
to wszystko co zbierało się od kilku dni w głowie i sercu musiało kiedyś wybuchnąć. pobiegłam do łazienki, schowałam się miedzy ścianą i drzwiami, ścisnęłam ręcznik, a łzy już poleciały same. trzeba wyjść z domu- trzeba się wykapać. i dopiero jak przewróciłam się pod prysznicem łzy zamieniły się w śmiech. i siedziałam jak dureń śmiejąc się z siebie i parząc sobie plecy gorącą wodą z prysznica.
czwartek, 13 maja 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)















